To, że kobieta musi być odporna na ból brzmi logicznie – przecież to ona rodzi, przechodzi połóg i trudy związane z cyklem menstruacyjnym. Przekonanie to uwidacznia się zarówno w decyzjach medyków, jak i w przekazywanej międzypokoleniowo narracji o bólu jako części życia kobiety. Tymczasem współczesna nauka mówi coś innego – stereotypy o wyższej odporności bólowej kobiet nie znajdują potwierdzenia w badaniach.
MĘŻCZYZN BOLI MNIEJ CZY PO PROSTU „CHŁOPAKI NIE PŁACZĄ”?
Z pracy naukowej zespołu Teresy A. Graziano, będącej kompleksową analizą bazy 90 badań naukowych w tym obszarze z ostatnich kilkudziesięciu lat, wynika, że mężczyźni wykazują wyższy próg bólu i większą tolerancję na ból w kontrolowanych warunkach laboratoryjnych. Oceniają także intensywność tego samego bodźca bólowego w skali 1-10 jako niższą niż badane kobiety. Analiza wskazała jednocześnie ważny szczegół, błąd popełniany w pracach naukowych – badania nad odpornością na ból całkowicie ignorują znaczenie płci kulturowej, utożsamiając ją z biologiczną.
Co to właściwie oznacza? Badania nie uwzględniają możliwego znaczenia presji kulturowej i wychowania do określonych ról płciowych – mężczyzna mógł dłużej wytrzymywać dany bodziec bólowy nie dlatego, że jego receptory słabiej reagowały, ale dlatego, że chciał wypaść jako „twardziel”, wstydził się przyznać do bólu, czy został wychowany w kulturze, która nakazuje mu tłumić, ukrywać sygnały z ciała. W przeważającej większości badania naukowe przypisują jednak wnioski badawcze jedynie biologii, uznając mężczyzn za płeć o biologicznie wyższym progu bólu.
Ten aspekt łączyć może się ze statystykami, z których wynika, że 65% mężczyzn deklaruje unikanie sięgania po pomoc medyczną tak długo, jak to możliwe, a nowotwory są statystycznie diagnozowane u mężczyzn w znacznie późniejszym stadium niż u kobiet, co potwierdzają dane z całego świata – mężczyźni mają o 151% wyższe ryzyko wykrycia raka języka w zaawansowanym stadium, o 74% wyższe ryzyko w przypadku raka tarczycy i 67% wyższe w przypadku raka żołądka. Kobiety chodzą do lekarza i na badania profilaktyczne zdecydowanie częściej niż mężczyźni, a zatem oznacza to więcej okazji do wykrycia choroby.
MITYCZNY PORÓD
Skoro stereotyp wyższej odporności na ból u kobiet nie ma potwierdzenia naukowego, to co z argumentem porodu, leżącego nierzadko u podstaw tych przekonań? W badaniach przeprowadzonych według kwestionariusza bólu McGilla ból porodowy, zwłaszcza ten bez odpowiedniego przygotowania, klasyfikowany jest jako przybliżony do bólu towarzyszącego amputacji i wyższy niż nowotworowy. Mimo to należy zwrócić uwagę, że ból porodowy jest unikalnym rodzajem bólu, na którego przebycie wpływ mają także inne czynniki – hormonalne, psychologiczne i kulturowe. Według badania „Ból porodowy: kompleksowy przegląd percepcji, doświadczeń oraz społeczno-kulturowych wpływów na ból i praktyki jego leczenia” mózg kobiety podczas porodu wie, że odczuwane bodźce nie oznaczają zagrożenia, lecz pracę ciała prowadzącą do celu urodzenia dziecka. Jest to zatem ból produktywny. Ponadto, organizm łagodzi ból poprzez wydzielanie przeciwbólowych endorfin oraz oksytocyny. Poród zazwyczaj poprzedza także przygotowanie psychiczne – szkoła rodzenia czy wsparcie ze strony otoczenia.
Ból stricte chorobowy jest natomiast sygnałem ostrzegawczym o „awarii” organizmu, w odróżnieniu od bólu porodowego nie ma pozytywnego celu i wywołuje lęk o zdrowie. Ponieważ mózg interpretuje te bodźce jako bezpośrednie zagrożenie, uruchamia ciało migdałowate, czyli ośrodek strachu, co wiąże się z destrukcyjnym stresem – wyrzut kortyzolu przy braku perspektywy zakończenia wyczerpuje siły psychiczne i fizyczne. Nie ma także endorfin ani oksytocyny. Dlatego zestawianie „w jednym rzędzie” bólu porodowego z bólem chorobowym jako dowodu na generalnie wysoką odporność na ból u kobiet prowadzi do błędnych interpretacji.
STEREOTYPY NIE ZOSTAJĄ W RODZINIE
„Urodzisz, to ci przejdzie”, „taka jest kobieca uroda”, „kobieta musi trochę pocierpieć”… Te słowa wiele kobiet po raz pierwszy słyszy w rodzinnym domu. Jak wykazało badanie opublikowane w 2020 roku w czasopiśmie „International Journal of Environmental Research and Public Health”, pierwszym i silnie kształtującym źródłem przekonań o bólu są dla młodych kobiet matka i babcia, które często przekazują obraz menstruacji jako czasu choroby, zaburzenia normalnego funkcjonowania, czegoś wstydliwego, opisując niekiedy ból jako „żywe piekło”. Niestety, stereotypy nie zostają w rodzinie – powielane od pokoleń narracje stały się budulcem kultury, która wierzy w nieuchronność bólu jako integralnej części kobiecości, bólu, na który kobieta musi być odporna. Produktem tej kultury jest także podejście środowiska medycznego, lekarzy, którzy powielają w gabinetach stereotypowe ścieżki myślenia.
Przytoczone już popularne frazesy o tym, że kobiecość musi boleć, usłyszeć można nie tylko w domu, ale i z ust lekarzy. Zjawisko bagatelizowania i ignorowania objawów przez lekarza, między innymi w taki sposób, określa się jako medyczny gaslighting (z ang. rodzaj przemocy psychicznej oparty na manipulacji, w wyniku której osoba zaczyna wątpić we własną percepcję). To powszechnie występujący w medycynie problem, który bezpośrednio przyczynia się do braku możliwości otrzymania diagnostyki i leczenia. Association of Health Care Journalists określiło medyczny gaslighting jako zagrożenie nr 1 dla bezpieczeństwa pacjentów. Jego skutki dobitnie widzimy w statystykach, jak choćby w tych, że czas diagnozy endometriozy w Polsce wynosi od 7 do 12 lat.
STEREOTYPY KRZYWDZĄ NIE TYLKO KOBIETY
Kulturowo-medyczny konflikt wokół płci i odporności na ból, niezależnie od wątpliwości naukowych, jest kwestią, której skutki dotykają zarówno zdrowia kobiet – bagatelizowanych przez lekarzy i słyszących, że ból jest ich naturą, więc są na niego odporne – jak i wychowanych w kulturze „chłopaki nie płaczą” mężczyzn, których diagnozy są bardzo opóźnione, choć z danych naukowych wynika, że to mężczyznom medycy wierzą bardziej. Dlatego dyskusja o równości w ochronie zdrowia i równym podejściu medyków nie jest rozmową tylko o prawach kobiet – to walka o opiekę zdrowotną wolną od stereotypów, w której pacjent czy pacjentka jest po prostu osobą, której należy się pomoc.
Bibliografia:
Fernández-Martínez, E., Abreu-Sánchez, A., Pérez-Corrales, J., Ruiz-Castillo, J., Velarde-García, J. F., & Palacios-Ceña, D. (2020). Living with pain and looking for a safe environment: A qualitative study among nursing students with dysmenorrhea. International Journal of Environmental Research and Public Health, 17(18), 6670. https://www.mdpi.com/1660-4601/17/18/6670 [dostęp: 24.08.2026]
Graziano, T. A., Orphanos, O., Ortiz, J., & Shook, N. J. (2026). A meta-analysis of sex differences in pain threshold, tolerance, and intensity. Pain Management Nursing, 27(4), e649–e667. https://www.painmanagementnursing.org/article/S1524-9042(26)00091-3/abstract [dostęp: 24.08.2026]
Maclin, B., i in. (2026). Men face significantly higher risk of late-stage cancer diagnosis across 20 solid tumor types, NCI study finds. MedPath News. https://www.news-medical.net/news/20260706/Men-face-higher-risk-of-late-stage-cancer-diagnoses-than-women.aspx [dostęp: 24.08.2026]
Seear, K. (2009). The etiquette of endometriosis: Stigmatisation, menstrual concealment and the diagnostic delay. Social Science & Medicine, 69(8), 1220–1227. https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0277953609004808?via%3Dihub [dostęp: 24.08.2026]
Tandon, A., Gujral, K., & Gupta, V. (2025). Labour pain: A comprehensive review of perceptions, experiences, and sociocultural influences on pain and its management practices. Cureus, 17(6). https://www.cureus.com/articles/374044-labour-pain-a-comprehensive-review-of-perceptions-experiences-and-sociocultural-influences-on-pain-and-its-management-practices#!/ [dostęp: 24.08.2026]
Whitburn, L. Y., Jones, L. E., Davey, M.-A., & McDonald, S. (2019). The nature of labour pain: An updated review of the literature. Women and Birth, 32(1), 28–38. https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S1871519217306297?via%3Dihub [dostęp: 24.08.2026]
Cleveland Clinic, (2019) Cleveland Clinic survey: Men will do almost anything to avoid going to the doctor, „Cleveland Clinic Newsroom”, https://newsroom.clevelandclinic.org/2019/09/04/cleveland-clinic-survey-men-will-do-almost-anything-to-avoid-going-to-the-doctor (dostęp: 24.08.2026)
Melzack R. (1984). The myth of painless childbirth (The John J. Bonica Lecture). Pain, 19(4), https://www.ovid.com/jnls/pain/abstract/10.1016/0304-3959(84)90079-4~the-myth-of-painless-childbirth-the-john-j-bonica-lecture?redirectionsource=fulltextview [dostęp: 24.08.2026]
Fundacja „Pokonać Endometriozę”. (2024). 5 lat działalności Fundacji Pokonać Endometriozę. https://pokonacendometrioze.pl/wp-content/uploads/2024/03/Raport-pusta-strona-1.pdf [dostęp 24.08.2026]
